Obawa przed pracą

W następnym tygodniu mam rozpocząć pracę jako specjalista ds. utrzymania ruchu Pabianice i muszę powiedzieć, że nie do końca wiem czy dobrze robię. Dobry kolega załatwił mi tą pracę, niby wszystko jest już dograne, a ja nadal nie jestem przekonany. Nigdy wcześniej nie pracowałem w dużym zakładzie produkcyjnym na tak odpowiedzialnym stanowisku i obawiam się, że nie dam sobie rady. Do tej pory zaledwie parę razy miałem do czynienia z urządzeniami produkcyjnymi, za bardzo ich nie rozumiałem, dlatego nie wiem czy poradzę sobie w nowej firmie.

Negatywne nastawienie i obawy sprawiają, że od paru dni chodzę osowiały i mało rozmowny. W nocy nie mogę spać, bo cały czas tłuką mi się po głowie różne nieprzyjemne myśli i wizje, a gdy już uda mi się zasnąć to śnią mi się krwiożercze maszyny i urządzenia. Podejrzewam, że dla psychiatry stanowiłbym bardzo interesujący obiekt do analizy.

Żona próbuje mnie jakoś wyciągnąć z dołka, w który wpadłem przed paroma dniami, jednak nie za bardzo jej to wychodzi. Wczoraj byliśmy nawet wspólnie w kinie, pierwszy oraz od dziesięciu lat i nawet ta miła dla oka rozrywka nie wpłynęła na moje samopoczucie. Film obejrzałem, uśmiałem się od ucha do ucha, jednak po seansie wróciłem do domu jeszcze bardziej przybity niż wcześniej.

Jeszcze nie wiem czy w ten poniedziałek na pewno pójdę do nowej firmy i podejmę pracę specjalisty. Jeśli stwierdzę, że nie nadaję się do tego zawodu, to na pewno zrezygnuję z pracy.