Kobieta od utrzymania ruchu

W zakładach produkcyjnych przyjmuje się, że najtrudniejsze i najbardziej odpowiedzialne zadania wykonywane są przez mężczyzn, którzy jak wiadomo mają jakiś wrodzony talent do rozumienia zasad działania różnych urządzeń i maszyn. Kobiety pracujące w zakładach produkcyjnych to zazwyczaj zwykłe pracownice hali. Skoro tak przedstawia się podział prac zakładowych na damskie i męskie nic dziwnego, że pojawienie się w naszych szeregach nowego specjalisty ds. utrzymania ruchu, który okazał się być kobietą, we wszystkich obudziło obawy i powątpiewanie.

Kobiety nie są z reguły dobrymi specjalistami utrzymania ruchu, jednak trzeba przyznać, że nowa pani specjalistka ma wszelkie predyspozycje do tego, by zostać uznana nawet przez najstarszych i najbardziej jej nieprzychylnych pracowników, specjalista ds. utrzymania ruchu Pruszków.

Po pierwsze, pani Sylwia jest uosobieniem wszelkiej życzliwości i łagodności. Gdyby ktoś chciał powiedzieć jej coś niemiłego bądź w jakikolwiek sposób ją obrazić, prędzej ugryzłby się w język niż świadomie skrzywdził panią Sylwię. Nieco starsi pracownicy firmy traktują panią Sylwię jak swoją córkę lub wnuczkę, ci najmłodsi – jak delikatnego anioła, który zstąpił z nieba. Po drugie, mimo swojej delikatności i łagodności Sylwia jest prawdziwą babką z jajami i dobrze zna się na tym, co robi. Jeśli chce, jest subtelna i miła, ale jeśli wymaga tego sytuacja potrafi pokazać pazurki i ustawić nawet największych chojraków.